Przejdź do treści
Darmowa dostawa od 200 zł · wysyłka w 24 h

6 rodzajów herbaty z jednej rośliny — jak powstają i czym się różnią?

Wstęp

Wszystkie rodzaje herbaty — zielona, żółta, biała, oolong, czarna i pu-erh — pochodzą z liści tej samej rośliny: Camellia sinensis. Jeden krzew, sześć zupełnie różnych kategorii. Różnice między rodzajami herbaty nie wynikają z odmiany krzewu ani regionu uprawy — decyduje o nich to, co dzieje się z liściem po zerwaniu.

Spis treści
  1. Sześć klas herbaty — skąd się wzięły
  2. Osiem etapów — wspólna droga każdego liścia
  3. Utlenianie — główna zmienna
  4. Sześć klas — jak każda z nich powstaje
  5. Terroir — dlaczego ta sama klasa smakuje inaczej w różnych miejscach
  6. Podsumowanie — jeden krzew, sześć światów

Odpowiedź leży w tym, co dzieje się z liściem po zerwaniu.

Sześć klas herbaty — skąd się wzięły

Jeden z najstarszych systemów klasyfikacji herbaty powstał w Chinach za dynastii Ming (1368–1644). Ówcześni eksperci różnicowali herbaty na podstawie koloru naparu — stąd nazwy: biała, żółta, zielona, niebieska (oolong), czerwona i czarna. Z czasem kilka z tych nazw się zmieniło, ale zasada pozostała: to sposób obróbki liścia, a nie jego odmiana ani region uprawy, decyduje o tym, do której klasy herbata należy.

Dziś wyróżniamy sześć klas herbaty: zieloną, żółtą, białą, oolong, czarną (w Polsce zwaną czerwoną) i pu-erh. Każda z nich przechodzi inny środkowy etap produkcji — i to właśnie ten etap decyduje o smaku, aromacie i charakterze gotowej herbaty.

Osiem etapów — wspólna droga każdego liścia

Niezależnie od tego, czy liść stanie się delikatną białą herbatą czy głębokim pu-erhem, każda herbata przechodzi przez te same osiem podstawowych etapów produkcji: zbiór, sortowanie wstępne, czyszczenie, pierwotne suszenie lub więdnięcie, właściwa obróbka specyficzna dla danej klasy, końcowe wypalanie i suszenie, sortowanie finalne i pakowanie.

Etapy od pierwszego do czwartego i od szóstego do ósmego są wspólne dla wszystkich klas. Kluczowy jest etap piąty — właściwa obróbka. To tutaj decyduje się, czy liść stanie się zieloną herbatą, oolongiem czy pu-erhem. I to właśnie ten środkowy proces jest przedmiotem nieustannej debaty wśród producentów herbaty — każda klasa ma swoje intricacies, swoje zmienne i swoją nieprzewidywalność.

Utlenianie — główna zmienna

Kluczowym procesem, który różnicuje klasy herbaty, jest utlenianie — reakcja chemiczna, która zachodzi, gdy enzymy w liściu wchodzą w kontakt z tlenem. To podobne do ciemnienia przekrojonego jabłka. Im dłużej liść jest wystawiony na działanie tlenu (i im mniej ten proces jest przerywany), tym ciemniejszy napar i głębszy smak.

Ważna uwaga: utlenianie jest często mylnie nazywane fermentacją. To błąd — utlenianie wymaga tlenu, fermentacja zachodzi bez niego. Jedyną klasą, w której naprawdę dochodzi do fermentacji mikrobiologicznej, jest pu-erh.

Sześć klas — jak każda z nich powstaje

Herbata zielona — utlenianie: żadne. Zaraz po zbiorze liście są podgrzewane (w Chinach przez prażenie na patelni lub w bębnie, w Japonii przez gotowanie na parze), co dezaktywuje enzymy odpowiedzialne za utlenianie. Liść zostaje „zamrożony” w zielonym stanie. Stąd świeżość, trawiastość i roślinne nuty w naparze. W samych Chinach istnieje ponad trzy tysiące odmian zielonej herbaty.

Herbata żółta — utlenianie: żadne. To rzadka i mało znana klasa, wytwarzana niemal wyłącznie w Chinach. Liście po podgrzaniu przechodzą przez etap tzw. „owiniętego żółknięcia” (men huan) — spoczywają pod wilgotną tkaniną, co daje naparowi łagodniejszy, mniej trawiasty charakter niż zielona herbata, z delikatną, słodkawą miękkością.

Herbata biała — utlenianie: bardzo nieznaczne (poniżej 8%). Minimalna obróbka: więdnięcie i suszenie, bez prażenia ani rolowania. Liście zachowują naturalną, kwiatową delikatność i srebrzysty wygląd. To klasa, w której największą rolę odgrywa jakość surowca — pąki i młode listki muszą być doskonałe, bo nie ma procesu, który ukryłby niedoskonałości.

Oolong — utlenianie: częściowe (20–80%). To najbardziej rozległa klasa pod względem różnorodności smakowej. Liście są celowo bruzdowane i zwijane, co inicjuje utlenianie wyłącznie na ich krawędziach i powierzchni — środek liścia pozostaje zielony. Mistrz herbaciany musi precyzyjnie kontrolować ten proces: przerwać go dokładnie w odpowiednim momencie, by uzyskać zamierzony smak. Lekkie oolongi (20–30% utleniania) mają kwiatowy, roślinny charakter; ciemne (60–80%) — karmelowy, prażony, mineralny. Nasz Da Hong Pao to przykład mocno utlenionego, tradycyjnie palonego oolonga skalnego z gór Wuyi.

Herbata czarna (czerwona) — utlenianie: pełne. W Chinach i Polsce znana jako „czerwona” (od koloru naparu), na Zachodzie jako „czarna” (od koloru suchego liścia). Liście przechodzą pełną oksydację, co daje intensywny, bursztynowy napar o bogatym, wyrazistym smaku. Produkcja dzieli się na metodę ortodoksyjną (whole-leaf, zachowującą strukturę liścia) i CTC (crush-tear-curl — miażdżenie i rwanie liścia na drobne cząstki, głównie do torebek). Nasze herbaty czerwone produkowane są metodą ortodoksyjną.

Pu-erh — fermentacja mikrobiologiczna. Jedyna klasa, w której dochodzi do prawdziwej fermentacji z udziałem bakterii i grzybów, a nie tylko utleniania enzymatycznego. Pu-erh produkowany jest z liści odmiany Camellia sinensis var. assamica z prowincji Yunnan. Sheng (surowy) dojrzewa latami w sposób naturalny; shu (dojrzały) przechodzi przyspieszoną fermentację w kontrolowanych warunkach. Nasze pu-erhy to herbaty shu — gotowe do picia od razu, gładkie i ziemiste.

Terroir — dlaczego ta sama klasa smakuje inaczej w różnych miejscach

Sposób obróbki to nie wszystko. Nawet w obrębie tej samej klasy herbaty smak różni się w zależności od terroiru — kombinacji gleby, klimatu, wysokości, nasłonecznienia i wilgotności miejsca uprawy. Liście herbaty rosnące na skalistym klifie w górach Wuyi gromadzą inne związki mineralne niż te z wilgotnych ogrodów na nizinach Yunnanu. Liście zebrane wczesną wiosną (tzw. „first flush”) mają inny profil aminokwasów niż liście z późniejszych zbiorów.

Stąd np. dwa oolongi z różnych regionów — Da Hong Pao z Fujian i Gaba Ruby z Tajwanu — smakują zupełnie inaczej, choć formalnie należą do tej samej klasy i pochodzą z tej samej rośliny.

Podsumowanie — jeden krzew, sześć światów

  • Wszystkie herbaty — zielona, żółta, biała, oolong, czarna/czerwona i pu-erh — pochodzą z jednej rośliny: Camellia sinensis
  • O przynależności do klasy decyduje środkowy etap produkcji, a nie odmiana krzewu ani region
  • Kluczową zmienną jest poziom utleniania: od zera (zielona) do pełnego (czarna/czerwona)
  • Pu-erh jest jedyną klasą, w której zachodzi prawdziwa fermentacja mikrobiologiczna — nie utlenianie
  • Terroir — gleba, klimat, wysokość — decyduje o unikalnym charakterze herbat z różnych regionów, nawet w obrębie tej samej klasy
  • Mistrz herbaciany nie zmienia rośliny — zmienia to, co z liściem robi po zbiorze

Od teorii do filiżanki

Spróbuj herbat z artykułu

Darmowa dostawa od 200 zł · Paczkomat lub kurier InPost

Czytaj dalej

Cała biblioteka →
Szukaj